Przestrzeń świata jego obrazów jest całkowicie oczyszczona z tego wszystkiego, co jest zbędne. A każdy jej atrybut (piórko, spływające krople, puste pudełka, pogniecione puszki, ciemne chmury, rękawiczki, fortepiany czy też… wiatr unoszący sukienkę) jest nośnikiem jakiegoś znaczenia. Każdy element, który wydaje się abstrakcyjny, przy bliższym poznaniu okazuje się zaskakująco znajomy, chociaż nigdy nie będzie jednoznacznie rozpoznany. Zawsze są to dzieła intymne, poruszające najbardziej elementarne pytania, problemy dotyczące sensu bytu. (…)<br />Można poszukiwać koneksji tego malarstwa z wieloma kierunkami i tendencjami w sztuce. Zarówno z dawnymi, jak i współczesnymi, a także ze sztuką pewnych obszarów kulturowych.<br />Marek Kujawski
© 2010 Paweł Rychlicki      |      Grafika  Beata Jakimiak